piątek, 14 marca 2014

drugie oblicze.


ten film ma w sobie wszystko, co lubię.
fenomenalny Gosling.
doskonały Cooper (o wiele przystojniejszy w krótkich włosach...)
szybkość, ryzyko, adrenalina.

wewnętrzna walka między tym, czego chcemy, a rzeczywistością.
dwie twarze, które każdy z nas ma - zło i dobro, które karmimy?
może czasem żeby być być dobrym, trzeba zrobić coś złego?

wydarzenia, które odciskają pięto na całym życiu.
przyszłość, która jest nierozerwalna z przeszłością.
sekundy, które zostawiają ślady na całe życie.
wyrzuty sumienia, które nie pozwalają normalnie żyć.
jedna decyzja, która zmienia wszystko.

tylko, doprawdy, nie rozumiem zachwytów nad urodą Evy Mendes.

20 komentarzy:

  1. Nie wiem co musiałoby się stać, żebym uwierzyła, że jakieś zdarzenie może odcisnąć piętno na całym moim życiu. Rozumiem oczywiście przewrót życiowy o 180 stopni pod wpływem czegoś, ale wychodzę z założenia, że w naszych scenariuszach wszystko płynie i nic nie jest stałym punktem.
    Fenomenu Evy też nie rozumiem, za to Gosling ma w sobie jakiś nieidealny urok, który czaruje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ze względu na Ryana, muszę, MUSZĘ obejrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie oglądałam ;p ale Ryan zachęca by zatrzymac się nam nim na dłużej xd

    OdpowiedzUsuń
  4. Żadne nazwisko nic mi nie powiedziało... :P Gwiazdka, nieładnie tak kreślić na blogu! :P

    OdpowiedzUsuń
  5. co tam Eva... ale Gosling! muszę obejrzeć w wolnej chwili, bo Ryan, ach... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosling jest warty KAŻDEJ chwili :P

      Usuń
  6. No Eva Mendes ma specyficzną urodę :P Też nie do końca to rozumiem, bo zdecydowanie bardziej podobają mi się blondynki :P Ale ostatecznie mogłabym wyglądać jak Eva, ale we włosach jaśniejszych niż ma w tym filmie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie to nawet nie kwestia koloru włosów - jak dla mnie jest po prostu... przeciętna, chociaż specyficzna. A już tyle razy spotykałam sie z zachwytami nad jej urodą i za każdym razem jestem zdziwiona. Piękność? Idealna? No way!

      Usuń
  7. A ja to mam na laptopie od miesięcy i jeszcze nie obejrzałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak to możliwe?! Gosling się kisi parę miesięcy na laptopie?! tuż to niedopuszczalne :D

      Usuń
  8. z pewnością obejrzę :D własnie przeglądając blogi robię sobie listę filmów, bo z P. zawsze większość czasu zastanawiamy się, co oglądać :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Tematyka mnie zaciekawiła, lubię takie filmy. Z pewnością obejrzę w wolnej chwili. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale to w kinach? Czy można gdzieś na internecie obejrzeć? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to film z 2012 roku, więc z pewnością gdzieś na internecie można go już zobaczyć :)

      Usuń
    2. Ojj to mam zaległości :) Muszę nadrobić :)

      Usuń
  11. Drugie oblicze jest tytułem, tak?

    OdpowiedzUsuń
  12. Gosling <3 :D
    Świetne są takie filmy, które skłaniają do refleksji. Wczoraj oglądaliśmy "Witaj w klubie" i też dał mi do myślenia.

    OdpowiedzUsuń
  13. wole Coopera niz Goslinga :P

    OdpowiedzUsuń

statystycznie.

zapisane.