sobota, 21 września 2013

kakao!


ze mną jak z dzieckiem.

nie umiesz zasnąć? kakao.
chce ci się płakać? kakao.
jest ci smutno? kakao.
chcesz wiać gdzie pieprz rośnie? kakao.
może masz dość dorosłości? no to kakao!

bo ja tak właśnie od niej uciekam.

41 komentarzy:

  1. A ostatnio tak za mną chodzi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja piję kakao i zapominam o całym złu tego świata!
      chwilowo bo chwilowo, ale wystarczająco.

      Usuń
    2. Można to zrozumieć po poście :)

      Usuń
    3. wiem wiem, powtarzam się :P

      Usuń
  2. kakao dobre na wszystko? to muszę spróbować..

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja jakoś tak średnio za nim przepadam. A jeśli już to najlepsze jest nie to gotowe, słodzone, ale to w proszku, które można ugotować z mlekiem, samemu posłodzić tyle ile się podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nesquik to mój zdecydowany smak dzieciństwa ;)

      Usuń
  4. a wiesz,że ja chyba też..choć magiczną "18" mam za sobą,już parę ładnych lat.
    no to czas na kakao!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba dopiero po pewnym czasie uświadamiamy sobie, że ta 'granica' 18 jest tylko pozorna ;)

      Usuń
  5. Każdy ma swój złoty środek ;)
    Re: Owszem, mam taki sam pogląd, chociaż niektórzy uważają, że nadgorliwymi radami oddają innym najwyższą przysługę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy powinien mieć jakąś swoją odskocznię ;)

      Usuń
  6. Kakao jest świetne na jesienne wieczorki ;). Masz rację ten pyszny napój potrafi poprawić nastrój.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda, że najlepiej pasuje do jesieni i zimy?
      ale mnie ratuje okrągły rok :)

      Usuń
  7. Właśnie przypomniałaś mi jak dawno nie piłam kakao :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam jak najszybciej to nadrobić ;)

      Usuń
    2. Najbardziej lubię takie kakao które trzeba zagotować, a nie to co tylko się wsypuje do kubka zalewa mlekiem i gotowe. Jednak to dwa zupełnie inne smaki :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. na mnie zdecydowanie tak ;))

      Usuń
    2. W takim razie chyba muszę sobie kupić. :) Bo ostatnio mam fazę na kawę, ale ta wyjątkowo źle na mnie działa :P Po dwóch kawach trzęsą mi się ręce jak staremu alkoholikowi :P I mówię tutaj o rozpuszczalnej oczywiście :P

      Usuń
  9. Ale - Nesquik? :P Ciekawe, ile w nim prawdziwego kakaa. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niemiecki Nesquik :D
      mam do niego słabość, mimo tego, że hasło: 'zuckier reduzieren' to pewnie pic na wodę :D

      Usuń
    2. Domyślam się, że mniej cukru to znaczy? :P

      Usuń
    3. tak jest! pierwsza lekcja niemieckiego gratis :D

      Usuń
    4. Dzięki. :P Nadal nie rozumiem, jak można mówić w tym języku. :P

      Usuń
    5. od października zaczynam kurs dla średnio zaawansowanych! nie mogę się doczekać ^^

      Usuń
    6. Olaboga. :P Ja się kiedyś zamierzam nauczyć jeszcze jednego języka, ale raczej nie będzie to niemiecki. :P

      Usuń
  10. kakao jest jakimś magicznym elementem dzieciństwa,
    który fajnie praktykować w dorosłości^^ to dziecięco-naiwne przekonanie, że jak wypijesz kakao, będzie lepiej...

    OdpowiedzUsuń
  11. haha dobrze ze masz taki fajny sposob na problemy ;)
    swoja droga juz dawno nie pilam kakao ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, że ten sposób nie rozwiązuje za mnie tych problemów :P

      Usuń
  12. ja tam wolę herbatkę na wszystko ;)
    ale dzisiaj mnie zainspirowałaś i też piłam kakao :D

    OdpowiedzUsuń
  13. ale na zimno czy na ciepło? :)
    ja jednak mimo wszystko jestem zwolenniczką herbaty.

    OdpowiedzUsuń
  14. albo gorąca czekolada :) mmm!

    OdpowiedzUsuń

statystycznie.

zapisane.