Czy kobieta może podrywać mężczyznę? Ale czy to jest dobrze?
Myślę, że nie jest dobrze. Ponieważ to mężczyzna musi zdobywać, nie może być zdobyty. Jeżeli dziewczyna go zdobędzie, to on jest mięczak. Jeżeli mężczyzna zaczyna zdobywać kobietę, to pokazuje swoją przedsiębiorczość i siłę. On mężczyzna, będzie się opiekował tą kobietą przez całe życie i musi się wykazać już na początku. (...) rolą mężczyzny jest zdobywać kobietę. Nie siłą, nie gwałtem, tylko przekazaniem miłości, opiekuńczości, tak żeby czuła się z nim bezpieczna. I takie są właściwe role.o. Joachim Badeni Dor
bo ja już mam dość tego, że zawsze to ja muszę walczyć.
że to ja staram się za dwoje.
że mi zależy. że potrzebuję, marzę, buduję.
mam dość facetów, którym ja muszę organizować czas, którym ja muszę cokolwiek proponować, którzy pytają, czy się umówimy po czym pytają 'gdzie?', którzy pytają 'co będziemy robić następnym razem', którzy nie potrafią mnie niczym zaskoczyć, zaczarować, zachęcić. którzy chcą się spotkać, ale nie wiedzą gdzie, którzy lubią rozmawiać ale nie wiedzą o czym, którzy chcą, ale nie wiedzą czego.
co z tymi facetami?
cytując panią Bohosiewicz: Przyjaciółki są od plotkowania, przyjaciele od zabierania mnie na piwo, mama od wciągania mi koszulek w spodnie, a facet ma być facetem!

